Pokazywanie postów oznaczonych etykietą osobiste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą osobiste. Pokaż wszystkie posty
29 marca
Niedziela Palmowa w Tokarni architektura drewniana, małopolskie, osobiste, zabytki
Niedziela Palmowa to dla chrześcijan początek Wielkiego Tygodnia i najważniejszych obrzędów w roku liturgicznym. Ale coraz częściej właśnie w ten dzień "odkurza się" dawne wielkanocne tradycje, organizuje kiermasze, warsztaty. Skanseny i rynki małych miasteczek ożywają.
Na pewno większość z Was słyszała o konkursie palm w małopolskiej Lipnicy Murowanej. Przybywamy tam prawie każdego roku by popatrzeć na palmy, zajrzeć do kościoła św. Leonarda i kupić co nieco na wielkanocny stół.
Tym razem w poszukiwaniu wielkanocnych tradycji wybraliśmy się do Tokarni, niewielkiej wsi pomiędzy Pcimiem i Jordanowem, by wziąć udział w bardzo oryginalnych obchodach Niedzieli Palmowej.
31 stycznia
Teatr Wierszalin. Podlaski fenomen osobiste, podlaskie
Co łączy niepozorny drewniany budynek w Supraślu, XX - wiecznego, samozwańczego proroka i hipnotyzujące sztuki teatralne? Odpowiedź jest prosta - teatr Wierszalin. W niewielkim Supraślu pod Białymstokiem od ponad 20 lat występuje grupa teatralna, którą bez przesady można nazwać prawdziwym fenomenem. Nie zobaczyć ich na deskach supraskiego teatru byłoby ogromnym niedopatrzeniem, więc odpowiednio wcześniej zaopatrzyliśmy się w bilety i spędziliśmy niesamowity wieczór.
03 stycznia
Białowieża szeptem. Czym jest pamiętanie? osobiste, podlaskie
O tym, że Białowieża jest wsią niezwykłą nikt mnie nie musi przekonywać. I to nie tylko kwestia położenia na jednym z Małych Końców Świata, tygla kulturowego, który społeczność Białowieży tworzył i izolacji od reszty świata. Ale co sprawia, że do Białowieży "ciągnie"? Genius loci? Gdy znalazłam pod choinką książkę Anny Kamińskiej "Białowieża szeptem. Historie z Puszczy Białowieskiej" miałam nadzieję na uchylenie choć rąbka tej białowieskiej tajemniczości.
28 grudnia
Rok odkryć i powrotów. 12 najpiękniejszych miejsc 2017 roku dolnośląskie, kujawsko - pomorskie, lubuskie, łódzkie, mazowieckie, osobiste, podkarpackie, podlaskie, pomorskie, zachodniopomorskie
Koniec roku zbliża się wielkimi krokami i nastał czas na podsumowania. Postanowiłam, wzorem poprzedniego roku stworzyć ranking 12 odwiedzonych w tym roku miejsc, które najmocniej zapadły mi w pamięć. Ależ się naskreślałam! W przyszłym roku pomyślę chyba o liście 30, 40, 50 miejsc, tymczasem musicie zadowolić się tą złotą dwunastką. Kolejność odwiedzonych miejsc - chronologiczna.
06 grudnia
Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu dolnośląskie, miasta, osobiste
Jarmarki bożonarodzeniowe już chyba na stałe wpisały się w grudniowy krajobraz miast i miasteczek. Sama każdego roku staram się odwiedzić przynajmniej jeden, i choć generalnie nie lubię tłumów, na takim rozgadanym, wesołym jarmarku nawet one mi nie przeszkadzają.
W tym roku wreszcie wybrałam się do Wrocławia, by na własne oczy przekonać się, czy Wrocławski Jarmark Bożonarodzeniowy rzeczywiście jest najpiękniejszym w Polsce.
06 listopada
Co przywieźć z Polski? Pomysły na pamiątki i prezenty osobiste
To oczywiste, że wyjeżdżając gdziekolwiek staramy się przywieźć sobie stamtąd coś unikatowego i typowego dla kraju, w którym spędzamy urlop. Każde państwo czy region, oprócz pamiątek, które spotkamy w każdym zakątku świata (kubki, magnesy, naparstki itp.) ma swoją niepowtarzalną listę "co przywieźć z...". Ma ją oczywiście także Polska. Ptasie mleczko, śliwki w czekoladzie, wyroby z bursztynu i folkowy design - to najczęściej kupują u nas obcokrajowcy. A co można sobie przywieźć na pamiątkę z Polski, gdy jest się Polakiem i w Polsce się mieszka? Co kupić w prezencie, gdy wakacje spędzamy na Kaszubach a nie we Włoszech?
11 października
Rok Wisły. Od źródeł do ujścia osobiste, przyroda, szlaki
Wisła jest chyba najbardziej polską spośród polskich rzek. Płynąc przez 1047 kilometrów, od stoków Baraniej Góry do Bałtyku spina cały nasz kraj swoim esowatym kształtem. Nad jej brzegami powstawały pierwsze ośrodki miejskie, kwitł handel, to nią wyprawiano się w świat, to ona przynosiła bogactwo, dawała pracę i pożywienie. Dzisiaj Wisła jest także jedną z najcenniejszych rzek Europy, choć duża, nadal na wielu odcinkach nieuregulowana, kapryśna, naturalna. Moja Wisła to łachy piachu, łęgi nadrzeczne, topole przeglądające się w wodzie, ostrygojady i mewy siwe krzyczące na plażach oraz srebrne pociski boleni wyskakujące ponad wodę w upalne dni.
03 kwietnia
Park Narodowy "Ujście Warty". Wiosenne rozlewiska lubuskie, osobiste, parki narodowe, przyroda, ptaki
Wyobraźcie sobie taką wiosnę. Hen! Daleko jak okiem sięgnąć rozciąga się błękitna tafla wody. Ale to nie jezioro! Przeczą temu wystające ponad powierzchnię wody pnie wierzb i topól. Kolejne, grube, powykręcane jak staruchy strzegą brzegów. W ich dziuplach lśnią złoto diable oczy. Na wodzie ruch i gwar. Żerują stada kaczek, nawołują się gęsi, od czasu do czasu atak bielika podrywa całe ptasie towarzystwo w górę.
Po drugiej stronie wału zamykającego ten bezmiar wody zupełnie inny krajobraz. Nieprzeliczone stada krów i koni pasą się na ledwie zieleniących łąkach. Pomiędzy nimi spacerują dostojne bociany i uwijają się szpaki. Wyobrażacie sobie taką wiosnę? Zatem witajcie w Parku Narodowym "Ujście Warty".
14 marca
Bałtyk poza sezonem. Migawki z Helu morze, osobiste, pomorskie
Chyba po raz pierwszy w życiu aż tak mocno doświadczyłam co znaczy "poza sezonem". Często za cel wiosennych i jesiennych wyjazdów wybieram destynacje, które oblężenie przeżywają w lecie, ale dopiero w te marcowe dni nad Bałtykiem uświadomiłam sobie, jak to jest być chyba jedynym obcym w mieście. W Helu byłam poprzednio u progu lata, teraz, w przedwiośniu miejscowość była tak odmieniona, iż miałam wrażenie, że odwiedzam ją pierwszy raz.
02 lutego
Co najbardziej lubię w podróżowaniu? Trzy powody z pobocza drogi osobiste
Lubię podróżować. To oczywiste stwierdzenie, gdy prowadzi się bloga o takiej tematyce. Można tu godzinami mówić o pasji, sposobie na życie, hobby, odskoczni od szarej rzeczywistości. Dlaczego lubię podróżować to pytanie raczej z tych głupich, bo przyczyn jest wiele, a niektóre ciężko zwerbalizować. Lubię poznawać ludzi, przybywać do miejsc, których nie znam i wracać do tych dobrze mi znanych. Lubię się uczyć nowych rzeczy. Ale są trzy rzeczy, może mniej oczywiste, prze które podróżowanie zawsze będzie dla mnie na pierwszym miejscu.
28 grudnia
Bucket List, czyli jak dużo mam jeszcze do zrobienia osobiste
Tym razem, zamiast planów na kolejny rok postanowiłam stanąć przed innego rodzaju wyzwaniem. Lubię tworzyć listy - mobilizują mnie, a odkreślanie kolejnych punktów sprawia dużo radości. Śledząc inne blogi jestem pod wrażeniem podróżniczych wyzwań ich Autorów.
Czy dla Polski można zrobić ciekawą listę marzeń, skoro i zorza i pływanie z delfinami odpada? ;) Spróbowałam i oto efekt. Przed Wami moja Bucket List - lista rzeczy do zrobienia przed śmiercią.
- Przejść Główny Szlak Beskidzki
- Przejść Główny Szlak Sudecki
- Przejść polskie Wybrzeże
- Przejść Orlą Percią
- Zobaczyć
żubryi wilki w naturze - Zobaczyć (
i usłyszeć przede wszystkim) rykowisko - Przelecieć balonem nad Biebrzą
- Spłynąć Narwią na pychówce
- Zdobyć wszystkie latarnie wybrzeża
- Zobaczyć Puszczę Białowieską w czterech porach roku
- Odwiedzić wszystkie miejsca wymienione w Kanonie Krajoznawczym Polski
- Zdobyć szczyty Korony Gór Polski
- Przepłynąć kajakiem Rospudę i Krutynię
- Nauczyć się kaszubskiego i łemkowskiego
- Odwiedzić wszystkie polskie parki narodowe
- Zaliczyć wszystkie trójstyki granic
- Odwiedzić wszystkie skanseny
- Zobaczyć świt słońca na jakimś górskim szczycie
- Wziąć udział w przepędzie koni w Bieszczadach (szczególnie trudne, bo nie umiem jeździć konno)
- Pojeździć pociągami kilka dni, wsiadając i wysiadając na dowolnych stacjach
- Iść gdzie nogi poniosą
- Zobaczyć wszystkie polskie obiekty wpisane na listę UNESCO
- 300 gatunków ptaków w "życiówce"
- Spędzić zimę na Suwalszczyźnie
- Zobaczyć wszystkie obiekty ze Szlaku Architektury drewnianej w Małopolsce i na Podkarpaciu
- Wziąć udział w Akcji Bałtyckiej (obrączkowaniu ptaków na wybrzeżu)
- Spotkać szeptuchy na Podlasiu
- Przejechać jakiś długodystansowy szlak rowerowy (np. Green Velo)
- Zobaczyć obrzędy Święta Jordanu, pielgrzymkę na Górę Grabarkę i pielgrzymkę łodziami do Pucka
- Napisać przewodnik/artykuł/książkę
Lista ma tyle punktów, ile ja mam lat - biorę to za dobrą wróżbę ;) I biorę się za spełnianie podróżniczych marzeń. Podzielicie się swoimi w komentarzu?
14 lipca
Tatry, czy my się w ogóle lubimy? góry, małopolskie, osobiste, parki narodowe
Na
początek ostrzeżenie: będzie marudzenie.
Pewnie
większość z Was poznała mnie już na tyle, że wie, że na każdą propozycję
wycieczki reaguję dzikim entuzjazmem. Czy to góry, czy to morze zawsze jestem
gotowa na wyjazd. Zatem wytłumaczcie mi, dlaczego gdy słyszę "A może
weekend w Tatrach?" tylko blednę i zmartwiałymi usty szepczę nie, nie,
nie...?
14 czerwca
10 książek, które każdy podróżujący po Polsce powinien znać osobiste
Chociaż Internet jest prawie
zawsze pod ręką, a tam od groma relacji, wpisów i informacji to dla mnie nadal
książki są numerem jeden podczas planowania wyjazdów, zbierania informacji i
poszukiwania inspiracji. Książki krajoznawcze zajmują kilka półek na moim
regale i stale ich przybywa. Po prostu nie potrafię przejść obojętnie, gdy
widzę jakiś nowy tytuł. Czytam wszystko, od ogółu do szczegółu, od monografii,
przez przewodniki, albumy, reprinty, legendy i powieści mocno osadzone w danym
miejscu.
Czy mam swoje ulubione?
Oczywiście mam. I gorąco Wam polecam 10 książek, które moim zdaniem przydadzą
się każdemu podróżującemu po Polsce.
13 listopada
Liebster award, czyli kilka słów o mnie osobiste
Padło i na mnie. Oktawia z Nie tylko miejsca przyznała mi nagrodę Liebster Blog Award, o istnieniu której jeszcze do wczoraj nie miałam pojęcia. Bardzo dziękuję za to wyróżnienie i myślę, że to dobry moment, żeby opowiedzieć trochę więcej o sobie. Tym bardziej, że zadane pytania są bardzo ciekawe. Oto one:






