Gdzie w Polsce straszy? Wszędzie, wiadomo. Katalog nawiedzonych miejsc jest bardzo obszerny. Tradycyjnie duchami napakowane są wszystkie zamki i pałace, ale przybyszy z zaświatów spotkacie także na polnych drogach, cmentarzach i w wiejskich chałupach. A i w rodzajach zjaw można przebierać: straszą wszystkie kolory dam, czarni rycerze, błędne ognie i zwierzęta nie z tej ziemi. Przed nami szarugi jesienne, deszcze listopadowe i nagie gałęzie stukające o okna. To dobry czas do przyjrzenia się bliżej gościom z zaświatów i stworzenia własnej listy tych najstraszniejszych. Może zainspiruje Was moja?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duchy i legendy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duchy i legendy. Pokaż wszystkie posty
02 listopada
Groza,groza! Najstrrraszniejsze polskie duchy duchy i legendy, łódzkie, małopolskie, podkarpackie, podlaskie, śląskie, wielkopolskie, zamki i pałace
Gdzie w Polsce straszy? Wszędzie, wiadomo. Katalog nawiedzonych miejsc jest bardzo obszerny. Tradycyjnie duchami napakowane są wszystkie zamki i pałace, ale przybyszy z zaświatów spotkacie także na polnych drogach, cmentarzach i w wiejskich chałupach. A i w rodzajach zjaw można przebierać: straszą wszystkie kolory dam, czarni rycerze, błędne ognie i zwierzęta nie z tej ziemi. Przed nami szarugi jesienne, deszcze listopadowe i nagie gałęzie stukające o okna. To dobry czas do przyjrzenia się bliżej gościom z zaświatów i stworzenia własnej listy tych najstraszniejszych. Może zainspiruje Was moja?
19 maja
Święte góry. Ślęża, Wieżyca, Radunia dolnośląskie, duchy i legendy, góry, przyroda, szlaki, zabytki
Jadąc z Krakowa do Wrocławia nie sposób jej nie zauważyć. Stożkowaty, często spowity chmurami, samotny masyw kradnie wszystkie spojrzenia, przyciąga wzrok, budzi myśli o Tajemnicy.
Ślęża, wraz z Wieżycą i Radunią nazywane są Śląskim Olimpem, bo tu znajdował się jeden z najstarszych znanych nam ośrodków kultu pogańskiego na ziemiach polskich. Święte Góry od dziesięcioleci są obiektem pracy, fascynacji i zgryzot kolejnych pokoleń historyków, archeologów i religioznawców. W któryś weekend u progu wiosny i my postanowiliśmy się zmierzyć z Trzema Siostrami, oczywiście nie licząc na to, że wydrzemy im choć skrawek dobrze skrywanych tajemnic.
13 kwietnia
Wielka Czantoria. Tam, gdzie diabły, skarby, salamandry duchy i legendy, góry, przyroda, szlaki, śląskie
Tegoroczną zimę żegnaliśmy w Beskidzie Sądeckim. Nadszedł czas, by powitać wiosnę! Na pierwszą wiosenną wędrówkę wybraliśmy Beskid Śląski. Postanowiliśmy w jednym dniu odwiedzić i Wisłę, i Ustroń, zajrzeć jedną nogą do sąsiadów i jeszcze trochę się zmęczyć. Nasz wybór padł na Soszów i Wielką Czantorię, ale tak kombinowaliśmy, że wyszła nam prawdziwa tęcza szlaków.
05 kwietnia
Chęciny. Świętokrzyskie znów czaruje duchy i legendy, świętokrzyskie, zabytki, zamki i pałace
Kiedy z Krakowa podróżujemy osławioną E7 w kierunku Warszawy w pewnym momencie mijamy drewniane, bielone chaty skansenu w Tokarni, a chwilę później na horyzoncie pojawiają się charakterystyczne ruiny zamku o trzech wieżach. I to najlepszy drogowskaz na Kielce ;)
Zamek w Chęcinach, bo o nim mowa odwiedziłam jeszcze dziecięciem będąc, ale z wycieczki bardziej zapamiętałam basen Perła w pobliskich Nowinach. Czas odkurzyć stare wspomnienia i zdobyć kolejny zamek!
20 marca
Dolina Mnikowska. Szukamy wiosny! duchy i legendy, małopolskie, przyroda, szlaki
Są takie weekendy, kiedy nie bardzo jest czas, by wyjechać na dłużej, ale słonecznej pogody za oknem szkoda na siedzenie w domu. Wtedy wyruszamy pod Kraków, choćby do jednej z podkrakowskich dolinek, leżących na terenie Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie (o Dolinie Kobylańskiej i Dolinie Racławki już Wam pisałam). Tym razem scenariusz jest odrobinę inny, choć podobny. Bo jest dolinka, jest pod Krakowem, tylko park krajobrazowy nam się zmienia ;) Tym razem wybór padł na Dolinę Mnikowską, leżącą na terenie Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego. Ale jesteśmy szaleni ;)
20 grudnia
Kielce Cię zaskoczą! Przewodnik po atrakcjach duchy i legendy, miasta, muzea, świętokrzyskie, zabytki
Przyznajcie się, kto z Was dobrze zna turystyczną stronę Kielc? Kto widzi w Kielcach cel, powiedzmy weekendowego wypadu? Mam wrażenie, że Kielce mija się przejazdem, a one mają taki ogromny, turystyczny potencjał. Fakt, że są świetną bazą wypadową choćby w Góry Świętokrzyskie, ale przede wszystkim ciekawym miastem, w którym warto zostać na dłużej.
Dla mnie dodatkowo Kielce są miastem bardzo bliskim, bo stolicą ziemi, z która jestem mocno związana, a także miejscem, w którym toczą się ulubione powieści (choćby "Lala" Dehnela), wreszcie - to miasto Żeromskiego, a ja mam do Żeromskiego stosunek bardzo osobisty.Ale to już inna historia.
Po xxx wizycie postanowiłam wreszcie napisać przewodnik po atrakcjach, legendach i osobliwościach Kielc. I wcale nie jest mały, przekonajcie się sami.
15 maja
Jedziemy na Pałuki! Żnińska Kolej Powiatowa duchy i legendy, kujawsko - pomorskie, miasta, technika, zabytki
Pałuki to niewielka kraina, malowniczo rozciągnięta pomiędzy Wielkopolską, Kujawami i Krajną. Podobno gdy Bóg stwarzał świat, wysłał na ziemię swoich aniołów, by upiększyli jego dzieło. Jeden z boskich wysłanników zgubił nad dzisiejszymi Pałukami swój naszyjnik. Paciorki rozsypały się po całej krainie i tak powstały pałuckie jeziora (a jest ich to 130). Anioł dołożył od siebie jeszcze łąki, lasy, pagóry i bagna i tak powstała ta urokliwa kraina.
W weekend majowy odwiedziliśmy tylko niewielki, wschodni fragment Pałuk, a zwiedzanie ułatwiła nam Żnińska Kolej Powiatowa, czyli wąskotorówka kursująca w sezonie turystycznym na trasie Żnin - Gąsawa.
21 listopada
08 czerwca
Ciężkowice. Wędrując przez Skamieniałe Miasto duchy i legendy, małopolskie, przyroda
Tu jakaś baszta, tam blok
skalny niczym zamek. Dalej kominy, ruiny, a między nimi postacie zwierząt i
ludzi. Wędrując labiryntem formacji skalnych nietrudno zrozumieć dlaczego
niegdysiejsi mieszkańcy Ciężkowic widzieli w nim Skamieniałe Miasto.
Według legendy gród miał
zamienić się w kamień, gdy jego władca, w zamian za dobra w pobliskiej Kąśnej,
wydał sąsiadowi zbiegłą dziewczynę, która w grodzie szukała schronienia. Taka
niegodziwość musiała zostać srogo ukarana. Ale wędrując wśród piaskowców
odniosłam wrażenie, że pod Ciężkowicami żyła cała masa grzeszników różnej
proweniencji. Posłuchajcie.
23 lutego
Karkonosze. Szukając Ducha Gór dolnośląskie, duchy i legendy, góry
Karkonosze
to bardzo stare góry. Przede wszystkim geologicznie, bo dźwigają
na grzbiecie jakieś 350 mln lat. I w świadomości ludzi to także
stare góry. Są obecne w folklorze, w legendzie, w wierzeniach „od
zawsze”. Nazywano je Górami Olbrzymimi i Górami Burzowymi. Czy
dlatego, że szczyty są tak wybitne, a aura zmienia się jak w
kalejdoskopie? Być może. A może miano zyskały przez wzgląd na
ich potężnego opiekuna, tajemniczego mieszkańca Karkonoszy,
zwanego Rübezahlem, Sowiduchem, Liczyrzepą lub po prostu Duchem
Gór?
10 września
Na tropie Czarnej Damy duchy i legendy, lubelskie, małopolskie, podkarpackie, podlaskie, wielkopolskie
Gdzie w Polsce straszy? Wszędzie! W zamkach, pałacach, na polach bitew i rozstajach dróg. Przez ponad tysiąc lat naszej historii nazbierało się duchów co niemiara. A co straszy? Chyba najczęściej Damy. To nieszczęśliwym białogłowom najtrudniej rozstać się z ziemskim padołem. I Dam mamy w Polsce całą plejadę: Białe, Czarne, a nawet Żółte czy Błękitne. W dzisiejszym wpisie chciałabym przedstawić Wam kilka sylwetek tych Czarnych, może najbardziej nieszczęśliwszych z Dam, może najtragiczniejszych?







